nagł

nagł

niedziela, 19 maja 2013

Szpital :3

Heyka :3 Przybywam do Was z długo oczekiwanym postem :3 Na niektórych zdjęciach widać jeszcze śnieg XD Okey przejdźmy do rzeczy, ten post i tak będzie wyjątkowo długi. Parę osób zapytało się dlaczego jadę do szpitala. Jakoś nigdy nie mówiłam Wam, że mam chory kręgosłup (wydaje mi się, że to przez to, że bardzo nie lubię rozmawiać o swoich problemach), ale nie chciałam też, abyście wzięli mnie za kalekę. No więc w wieku 11 lat (chyba xd) dowiedziałam się, że choruję na skoliozę lewostronną lędźwiową. Powiedzieli mi też, że muszę nosić gorset. Szczerze mówiąc nawet nie wiedziałam jak on będzie wyglądał. Zamknęli mnie w szpitalu na 3 tygodnie, a teraz- po 4 latach musiałam zmienić gorset na większy (bo urosłam :3). Nie jest aż tak źle go nosić, ale muszę przyznać, że czasami jest bardzo ciężko. Ale przyzwyczaiłam się już ;) Ubrania muszą być o rozmiar większe, gdy się zgarbię wystaje mi na plecach, jest mi w nim gorąco (szczególnie latem) i trudno mi się schylać. Są też plusy takie jak to że np. gdy ktoś mnie uderzy nie poczuję tego XD Jednak czekam tylko na to, by mój kręgosłup się wyprostował i żebym mogła normalnie funkcjonować.
Macie tu zdjęcie, aby zobaczyć jak wygląda XD <od lewej stary, od prawej nowy>
 
Gdy byłam w tym szpitalu po raz pierwszy pobyt się udał <aczkolwiek trochę tęskniłam>. Były dziewczyny w moim wieku, miłe osoby itd. Kiedy przyjechałam tym razem, ogromnie się zdziwiłam. Nie było nikogo w moim wieku! Możecie sobie wyobrazić jak bardzo było mi przykro, gdy mama opuściła szpital i wróciła do domu, a ja zostałam sama. Około godzinę od miejsca mojego zamieszkania. W mojej sali były dwie panie, które na samym początku wydały mi się mało sympatyczne. Potem okazały się świetne i nie wyobrażałam sobie nikogo innego ;3 Z biegiem czasu dochodziły nowe osoby i w mojej sali pojawiły się 3 dziewczyny :3 Pamela, Agnieszka i Madzia <przed samym moim wyjazdem przyszła jeszcze Monika>- baardzo Was pozdrawiam ;3 Jak nikt potrafiłyśmy sprawić, by te <prawie> trzy tygodnie przebiegły jak najlepiej. Teraz pokaże Wam zdjęcia :3

Budynek szpitala jest w połowie odremontowany, ale druga połowa nie wygląda zbyt przyjemnie XD


Na jego terenie znajduje się także stadnina konna :3






Aby zająć sobie czymś czas robiłyśmy zdjęcia :3




Hahahah <3 Weszłyśmy na strych, na który podobno nie wolno wchodzić xd

















Robiłyśmy zdjęcia na dworze :3






Zajmowałyśmy się Zuzią *o*



Dokarmiałam się słodyczami, bo jedzenie było okropne XD



Jula mnie odwiedziła <3 <mini-nuggets.blogspot.com>


Zostawiłam po sobie ślad XD

W nocy grałyśmy w eurobiznes XD

Na samym początku założyli mi taką dziwaczną bransoletkę ;_;

Pojawiły się też szpitalne miłości XD <hahahah>

Łączyłyśmy łóżka po oglądaniu horroru XD

Ja- twórcza xd Pogniecione przez 4- letnią Kornelię <dzięki> ;_;


Przed wyjazdem :o



I powiem wam, że nigdy nie spodziewałabym się, że pobyt w szpitalu może być tak udany, że nie chce się wyjeżdżać :3 
Dziękuję wam dziewczyny <3

Jeżeli macie jakieś pytania dotyczące gorsetu, czy czegokolwiek pytajcie- chętnie odpowiem :)

PS. To chyba moja najdłuższa notka :o Gratuluje tym, którzy dotrwali do końca <3
PS2. Jeżeli czyta to któraś z Was <Pamela, Agnieszka, Madzia, Monika>, przyjemnie by mi było gdybyście skomentowały :3
PS3. Strasznie Wam dziękuję za tak dużą liczbę komentarzy pod ostatnim postem! <3 KOCHAM WAS <3
*Zapraszam na bloga: swiat-maddie.blogspot.com*

43 komentarze:

  1. ej to wy mg wychodzić z tego szpitala ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie zdjęcia są z jego terenu : 3 Nie mogłyśmy wychodzić ale może z dwa razy zdarzyła się "mała" ucieczka XD

      Usuń
    2. Oliwia a pamiętasz nasze "treningi"....:)

      Usuń
    3. Oliwia a pamiętasz nasze "treningi"....:)

      Usuń
    4. Oliwia a pamiętasz nasze "treningi"....:)

      Usuń
    5. Oliwia a pamiętasz nasze "treningi"....:)

      Usuń
  2. Bardzo ci współczuję, że masz chory kręgosłup. Ale widząc po zdjęciach, i po tym jak piszesz posty widać że jednak jesteś zadowolona z życia, chociaż po blogu nie mogę cię znać, ale tak myślę. ;)
    A zdjęcia śliiczne, wytrwałam do końca, a co ;D Fajne getry *.*
    Hahah, a tak się zapytam jaki horror oglądałyście? XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałyśmy REC, co prawda już go widziałam, ale emocje wzięły swoje XD Myślę, że coś takiego nie powinno zmieniać mojego nastawienia do życia ;3 Przecież nie będę nosić go zawsze :3

      Usuń
  3. Dotrwałam do końca ! Super post, jak zresztą wszystkie. Współczuję z powodu kręgosłupa ;c Robisz śliczne zdjęcia *.* Masz szczęście, że przyjechały tamte dziewczyny ; )

    http://world-by-mania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie zapomnę tych dni;)
    było cudownie:)..ale trzeba było wyjechać;(
    szkoda ze mam dziwną pocztę:)
    mam prośbę czy mogłabyś wrzucić moje zdjęcia na jakąś stronę lub spróbować znów przesłać mi je ....sorry ze tyle zamieszania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się znów je wysłać ;3 Może załóż nową "czystą" pocztę? :3 Wydaje mi się, że na tamtej było za mało miejsca ;3

      Usuń
  5. Współczuje ja nie wiem czy dała bym radę w takim chodzić.. no chyba gdybym musiała :o
    Świetne legginsy *o*
    Zapraszam ♥
    olczyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, ze pobyt w szpitalu nie musi być najgorszy. Ja mam takie dziwne pytanie... xdd Jak idziesz na basen albo śpisz to też musisz nosić ten gorset? xd Trochę to chyba niewygodne xd
    Tak w ogóle to ślicznie rysujesz. ^o^ Zdjęcia świetne, ślicznie wyszłaś. ;3 Były kucyki *0* ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę go oczywiście zdejmować ;3 Na basenie go ściągam I tak naprawdę powinnam w nim spać, ale gniecie mi ręce więc w nim nie śpię xd

      Usuń
  7. Piekne zdjecia, bardzo ciekawy blog. Współczuje pobytu w szpitalu.
    Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne zdjęcia ♥
    Wogóle post jest bardzo ciekawy =)
    Obserwuje ;]
    http://malinkaxpp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia . <33
    + ciekawy post ;]]

    http://carmelovy-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. kochana, nie widać po tobie gorsetu w ubraniach :)
    podziwiam odwage.

    dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ten gorset nosisz cały czas, czy jak? :)
    http://patitaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noszę cały czas ale do snu ściągam :3

      Usuń
  12. Dzięki za pomysły ;3 No to teraz masz stylowy gorset ^^ Życzę zdrowia ;**

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam skoliozę ale nie aż tak zaawansowaną. Co roku mam wizyty kontrolne i zapisy na rehabilitację ;<.
    Doczytałam wszystko dokładnie do końca i w pewnym sęsie tobie zazdroszczę tego , że przeżyłaś tam 3 tygodnie i świetnie się bawiłaś. Ja nie jestem aż tak "dzielna" . Wszystkiego się boję , strasznie boję . Chociaż chciałabym poznać tak świetne osoby jakie ty poznałaś . Jeśli kiedyś je spotkasz to pozdrów. :)
    PS. Chciałabym z tobą oglądać horror :D Haha.

    I ogólnie to świetne zdjęcia ale ta jedna część szitala to przerażająca xD

    Pozdrawiam. Trzymaj się <333333

    OdpowiedzUsuń
  14. Jej, ten szpital wygląda jakby był opuszczony i nawiedzony :D Faaaajny XD
    sali-pno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnyy post ;] zapraszam do mnie http://magdalenaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. ale super ;p

    obserwujemy? ;p
    http://myy-liffe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Super masz blog. Dzięki za obserwację. Ja też cię obserwuję. A jaki ten mały kucyk fajny!!! ^^ Jeszzce raz: Dzięki za obserwację

    PS: świetne legginsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale świetny wpis ! Miło się oglądało te zdjęcia ;)> Zapraszam do mnie ;)
    http://igosia56.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. dużooo zdjęć :D powiem ci ze moja przyjaciółka ma tą samą wade co ty i również miała gorset lecz go nie chciała nosić i teraz ma straszne problemy, więc nie warto tego zaniedbywać
    nn zapraszam
    http://noemisoul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Super zdjęcia już po nagłówku widać że blog jest super :D ale ty jesteś ładna zazdroszcze :P
    Oserwujemy? Zapraszam do mnie do obserwowania i komentowania :) dopiero zaczynam hania-blog-look.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Widać że potrafiłaś fajnie spędzić czas nawet w czasie choroby. Konie - ♥♥♥ http://loollagold.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie Fajnie ; 3
    Zapraszma do mnie : http://tenczowegacie99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Współczuję ;( mam podobne problemy z kręgosłupem, więc nie jesteś sama xD

    OdpowiedzUsuń
  24. Super zdjęcia *__* Te koniki - urocze po prostu :))
    Przypominam tez o swoim istnieniu :D
    http://me-unelmoida.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Ooo , z jednej strony zazdroszczę , a z drugiej współczuję .. Ja nigdy (nie licząc urodzenia się) nie byłam w szpitalu ;< , też bym chciała poznać w szpitalu jakieś nowe osoby , i spędzać z nimi tak długo czas .. Ale jednak Ci współczuję ,że musiałaś tyle czasu siedzieć w szpitalu , i że nie mogłaś się spotkać z nikim znajomym ;<.
    A i mam jedno pytanie .. Czy w lato jak się kąpiesz w jeziorze , czy na basenie , zdejmujesz ten gorset ???

    Obserwuję i zapraszam do mnie :

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie spodziewałam się, że w szpitalu może być tak fajnie!
    Zdjęcia są bardzo klimatyczne. Kocham *.*

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna notka, miło się czytało i oglądało zdjęcia:D

    http://fotolivekate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Koniki♥
    fajne zdjęcia, moja kuzynka nosiła gorset, na szczęście jest już po operacji i go już nie ma;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdjęcia z konikami śliczne <3 Ps. Boskie spodnie w paski <3
    Cała jesteśśś śliczna <3
    Obserwuję ! <3 Boskaś <3
    http://pictures-of-my-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Siemka,fajny,ciekawy blog:D
    Zapraszam do mnie http://zakochanaonedirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. To fajnie, że spędziłaś miło czas w szpitalu. :)
    Pozdrów wszystkie koleżanki jak je zobaczysz.
    Śliczne zdjęcia. <3
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej, tu Pamela. Piszę z konta koleżanki, bo od paru tygodni nie mogę zalogować się na swoje konto. Dzięki, że o mnie pamiętałaś publikując ten post. Bardzo mi się podoba Twój blog, jest interesujący i SŁODKI : )
    Gorące pozdrowienia : *


    OdpowiedzUsuń
  33. Fajnie ;) nawet pobyt w szpitalu nie musi być aż taki zły ;)

    www.coffinmilkshake.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń